Unijny AI Act wszedł w decydującą fazę. Od 2 sierpnia 2026 roku Komisja Europejska i jej Biuro ds. AI mogą egzekwować obowiązki wobec dostawców modeli ogólnego przeznaczenia (GPAI). W tym samym czasie OpenAI opublikował dokument opisujący, jak jego praktyki w zakresie bezpieczeństwa, transparentności i pochodzenia treści mają wspierać zgodność z europejskimi przepisami.
Nowe uprawnienia są konkretne. Biuro ds. AI może żądać dokumentacji, prowadzić techniczne oceny modeli, nakazywać środki naprawcze, a nawet wycofać model z rynku unijnego. Za naruszenia grożą kary do 15 milionów euro lub 3 procent światowego obrotu rocznego, w zależności od tego, która kwota jest wyższa. Samo zwlekanie z odpowiedzią na żądanie regulatora również podlega karze.
OpenAI deklaruje poparcie dla dobrowolnego Kodeksu postępowania dla GPAI oraz kodeksu dotyczącego oznaczania treści generowanych przez AI. Firma wskazuje na swój Preparedness Framework, opublikowany w maju 2026 roku Frontier Governance Framework oraz techniczne znaki wodne C2PA Content Credentials i SynthID, które mają pomagać w rozpoznawaniu materiałów tworzonych przez modele.
Czego zabrakło w deklaracji
Nie wszystko jednak zostało domknięte. Jak zwracają uwagę komentatorzy, oświadczenie OpenAI obejmuje bezpieczeństwo i znaki wodne, ale pomija rozdział Kodeksu poświęcony prawu autorskiemu. To właśnie ten rozdział nakłada obowiązek publikowania podsumowań danych treningowych i respektowania zastrzeżeń praw autorskich. Luka dotyczy modeli udostępnianych po 2 sierpnia 2026 roku, więc nie jest to kwestia czysto teoretyczna.
Dla polskich firm korzystających z AI to sygnał, że era deklaracji dobiega końca, a zaczyna się rozliczanie. Jeśli używasz modeli GPAI we własnych produktach lub procesach, warto sprawdzić, czy dostawca faktycznie spełnia wymogi transparentności, w tym te dotyczące danych treningowych i praw autorskich. Odpowiedzialność za zgodność nie kończy się na wyborze narzędzia. Warto już teraz udokumentować, jak i do czego wykorzystujecie AI, bo przy kontroli oceniane będą wasze procesy, a nie marketing dostawcy.
Źródło: OpenAI — Advancing responsible AI across Europe (EN, 31 lipca 2026); kontekst egzekwowania i luka o prawie autorskim: Tech Times (EN).



