Sprawni Cyfrowo
Sprawni Cyfrowo

Amazon rezygnuje z umów NDA przy budowie centrów danych

Amazon rezygnuje z umów NDA przy budowie centrów danych

Amazon Web Services nie będzie już podpisywać umów o zachowaniu poufności (NDA) z urzędami, z którymi uzgadnia budowę centrów danych. Zapowiedział to Matt Garman, prezes AWS, we wpisie na firmowym blogu, o czym 3 października napisał TechCrunch. To odpowiedź na rosnący sprzeciw lokalnych społeczności wobec inwestycji, które napędza popyt na AI.

„We no longer use nondisclosure agreements with the government agencies we work with on our projects.” (Matt Garman, prezes AWS)

Skąd zmiana w podejściu do centrów danych

Głównym zarzutem wobec branży jest brak przejrzystości. Aktywistka Erin Brockovich, cytowana przez TechCrunch, zwraca uwagę, że inwestorzy często uzyskują pozwolenia, zanim mieszkańcy w ogóle dowiedzą się o projekcie. Klauzule poufności w rozmowach z samorządami tylko to utrwalały. Mieszkańcy obawiają się zużycia wody, wyższych rachunków za prąd, zanieczyszczeń i tego, że lokalnie zyskają niewiele.

Skala sporu jest duża. W USA rozważa się ponad 100 moratoriów na budowę centrów danych, a Nowy Jork w lipcu wprowadził roczne wstrzymanie pozwoleń dla dużych obiektów. Amazon podkreśla, że przez trzy lata przekazał społecznościom wokół swoich obiektów ponad miliard dolarów. Garman kwestionuje też tezy o zużyciu wody: według niego bezpośredni pobór przez centra danych to 0,5% całego przemysłowego zużycia wody w Stanach Zjednoczonych. Rezygnacja z NDA nie kończy więc sporu, ale zmienia jego warunki. Rozmowy z urzędami przestają być tajne.

Europa i Polska: ten sam wyścig, inne bariery

Popyt rośnie również w Europie. Według danych rynkowych przytoczonych przez ITwiz moc europejskich centrów danych ma na koniec 2026 roku sięgnąć 13 GW, o 20% więcej niż rok wcześniej. Tak zwane neochmury, czyli dostawcy mocy obliczeniowej dla AI, zakontraktowały w pierwszej połowie roku 420 MW wobec 89 MW rok wcześniej. Polska może podwoić swoje moce do 2030 roku, a największa koncentracja inwestycji pozostaje w Warszawie. Kluczowym kryterium wyboru lokalizacji jest dostęp do energii. Szerzej o gospodarczym znaczeniu sektora pisaliśmy w tekście o wpływie centrów danych na polską gospodarkę.

Co to znaczy dla polskich firm

Amerykański spór zapowiada dyskusję, która prędzej czy później dotrze do Polski, gdy nowe obiekty zaczną powstawać poza Warszawą. Pytania o prąd, wodę i korzyści dla gminy wrócą przy każdej lokalnej inwestycji. Dla firm korzystających z chmury i modeli AI to sygnał, że koszt mocy obliczeniowej zależy nie tylko od cen sprzętu, ale też od energii i akceptacji społecznej.

Warto już teraz pytać dostawców chmury o lokalizację przetwarzania danych, źródła energii i raportowanie śladu środowiskowego. Takie informacje przydadzą się też w raportowaniu ESG. Dobrze jest również sprawdzić, które zadania naprawdę wymagają dużych modeli, bo każde zapytanie do AI ma swój koszt energetyczny. Przejrzystość, której Amazon zaczyna wymagać od siebie, warto stosować także we własnych wdrożeniach.

Źródło: TechCrunch (EN), Anthony Ha, 3 października 2026. Dane o rynku europejskim i polskim: ITwiz, Rośnie europejski rynek centrów danych, 2 października 2026.

Pomożemy Ci wdrożyć sztuczną inteligencję w Twojej firmie.

Konsultacje i wdrożenia AI

Powiązane artykuły