Anthropic przygotował projekt federalnej ustawy o bezpieczeństwie AI, który określa, kiedy w USA wolno zatrzymać premierę modelu. Próg jest wysoki: przewidywalne i bliskie ryzyko śmierci lub poważnych obrażeń ponad 50 osób albo strat powyżej 1 mld dolarów. O wstrzymaniu nie zdecyduje urzędnik, tylko sąd.
O projekcie jako pierwsze napisało Politico 16 października, a 20 października szczegóły opisał TechCrunch. Dokument przekłada na język przepisów Advanced AI Framework, czyli zasady, które Anthropic promuje wśród polityków federalnych i stanowych od czerwca 2026 roku. Rzecznik firmy nazwał je rozsądnymi rozwiązaniami, którymi powinien zająć się Kongres. Firma szykuje się jednocześnie do debiutu giełdowego planowanego na listopad.
Co przewiduje projekt Anthropic
Ryzyko katastrofalne obejmuje wyłącznie trzy scenariusze:
- broń biologiczna, gdy model pomaga ją stworzyć lub uwolnić,
- utrata kontroli, gdy model wymyka się zabezpieczeniom twórcy,
- cyberatak o skali przekraczającej progi.
Modele oceniają niezależni ewaluatorzy zarejestrowani w Departamencie Handlu USA. Mogą ich opłacać same laboratoria AI, o ile wynagrodzenie nie zależy od wyniku oceny. Po wykryciu bezpośredniego zagrożenia ewaluator ma 72 godziny na powiadomienie departamentu. Ten musi następnie wystąpić do sądu federalnego w Waszyngtonie o zakaz premiery. Żadna agencja federalna nie może zablokować modelu samodzielnie.
Według Interesting Engineering projekt nakłada też na twórców najbardziej zaawansowanych modeli obowiązki: własne ramy bezpieczeństwa, raporty przejrzystości, ochronę sygnalistów i zgłaszanie poważnych incydentów. W tych obszarach prawo federalne wyparłoby część wymogów stanowych. Progi 50 ofiar i 1 mld dolarów pokrywają się z kalifornijską ustawą SB 53.
Spór o to, ile regulacji potrzeba
Anthropic idzie dalej niż część branży. Jensen Huang z Nvidii przekonywał, że sektor AI nie potrzebuje żadnych nowych przepisów. Z drugiej strony wysoki próg i obowiązek uzyskania zgody sądu wyraźnie ograniczają pole działania administracji. Propozycja konkuruje w Kongresie z ustawą FRONTIER Act oraz z projektem senackim, za którym stoi lider większości Thune razem z senatorami Klobuchar i Cruzem. Na razie to dokument do rozmów, a nie ustawa w procesie legislacyjnym.
Co ustawa o bezpieczeństwie AI w USA znaczy dla firm w Polsce
Formalnie niewiele, bo polskie firmy podlegają unijnemu AI Act. Praktycznie więcej, niż się wydaje. Jeśli podobne zasady wejdą w życie, nowa wersja modelu może trafić na rynek później, niż zapowiedział dostawca. Warto więc nie planować wdrożeń pod datę premiery i mieć model zapasowy. Druga korzyść to raporty przejrzystości i zgłoszenia incydentów. Gdy duzi dostawcy zaczną je publikować z mocy prawa, dział IT zyska konkretny materiał do oceny ryzyka przy wyborze narzędzia.
Źródło: TechCrunch (EN), 20 października 2026; Interesting Engineering (EN), 16 października 2026.



