OpenAI obniżył cenę lekkiego modelu GPT-5.6 Luna o 80 procent. Od 30 lipca 2026 wariant kosztuje 0,20 dolara za milion tokenów wejściowych i 1,20 dolara za milion tokenów wyjściowych. Na starcie rodziny GPT-5.6 na początku lipca ten sam model wyceniano na 1 i 6 dolarów, więc cena spadła pięciokrotnie.
Obniżka jest częścią aktualizacji, którą OpenAI nazwało przesuwaniem granicy ceny do wydajności. Potaniał też mocniejszy wariant Terra, choć skromniej, o 20 procent. Po zmianie wejście do Luny kosztuje jedną piątą tego, co wejście do modelu Claude Haiku 4.5 od Anthropic, wycenianego na 1 dolara za milion tokenów wejściowych i 5 dolarów za wyjściowych. Luna schodzi też poniżej ceny modelu Gemini 3.1 Flash-Lite od Google. Programista Simon Willison od razu przeniósł jeden ze swoich projektów agentowych z modelu Google na Lunę i ocenił, że nowa cena zmienia układ sił w segmencie tanich modeli.
Co tańsza Luna oznacza dla polskich firm
Dla firm liczy się nie benchmark, lecz koszt jednego zadania przy dużej skali. Lekkie modele takie jak GPT-5.6 Luna projektuje się pod masowe, powtarzalne operacje: klasyfikację zgłoszeń, wstępną obsługę klienta, ekstrakcję danych z dokumentów czy proste kroki w agentach. Przy pięciokrotnie niższej cenie ta sama automatyzacja, która wcześniej ledwo się opłacała, może zejść wyraźnie poniżej progu rentowności.
Wniosek praktyczny jest prosty. Zanim do każdego zadania sięgniesz po drogi, flagowy model, sprawdź, czy lżejszy wariant nie wystarczy. Przy tysiącach zapytań dziennie różnica w rachunku bywa większa niż różnica w jakości odpowiedzi. Spadek cen inferencji przesuwa też kalkulację zwrotu z wdrożeń AI, bo koszt operacyjny przestaje być główną barierą. Warto policzyć koszt konkretnego procesu na kilku modelach, zanim na stałe zwiąże się go z jednym dostawcą.
Źródło: OpenAI — Advancing the price-performance frontier with GPT-5.6 (EN), 30 lipca 2026.



