Replit zmienia domyślny model AI w swoim agencie programistycznym. Prezes i współzałożyciel firmy Amjad Masad ogłosił na konferencji TechCrunch Disrupt w San Francisco, że preferowanym dostawcą modeli dla Replit Agent jest teraz OpenAI, a nie Anthropic. Modele Claude zostają na platformie, ale już tylko jako opcja do ręcznego wyboru.
Masad wymienił trzy powody: koszt, partnerstwo i wydajność. Według niego w wewnętrznych testach Replit modele Sol i Astra od OpenAI lepiej radzą sobie z budowaniem aplikacji metodą vibe codingu. Ze sceny padło też krótkie „I think ChatGPT is better now”. Partnerstwo z OpenAI Replit ogłosił w sierpniu 2026 roku. W późniejszym doprecyzowaniu Masad napisał, że OpenAI jest teraz preferowanym partnerem do zasilania Replit Agent, a użytkownicy nadal mogą korzystać z Claude i innych obsługiwanych modeli.
Domyślny model AI to realna władza
Zmiana nie jest kosmetyczna. Jak podaje TechCrunch, Replit należał do pięciu największych klientów Anthropic, a współpraca z tą firmą pomogła mu dziesięciokrotnie zwiększyć przychody. Większość użytkowników nie zmienia ustawień domyślnych, więc wydatki Replit na Claude mogą wyraźnie spaść. Obraz nie jest jednak jednoznaczny. Anonimowe źródło znające kulisy współpracy twierdzi, że partnerstwo z Anthropic wciąż trwa, a jeszcze pod koniec września Replit promował Claude na blogu i w mediach społecznościowych.
Na tle wyników Anthropic jeden klient nie zachwieje firmą. Według Financial Times, na który powołuje się Simon Willison, przychód Anthropic w trzecim kwartale 2026 roku wyniósł 16,8 mld dolarów, prawie 50% więcej niż kwartał wcześniej. Przypadek Replit pokazuje raczej, jak krucha jest lojalność platform zbudowanych na cudzych modelach. Jedna decyzja produktowa wystarczy, by przenieść większość ruchu do konkurenta. Masad mówił zresztą na tej samej konferencji o „samojezdnej firmie”, w której agenci wykonują większość pracy, a człowiek ocenia ich wyniki. W Replit agenci wstępnie analizują zgłoszenia od klientów, przeglądając repozytorium kodu, zanim trafią one do pracownika.
Co to znaczy dla firm w Polsce
Lekcja jest praktyczna. Narzędzia do programowania z AI i agenci często nie pokazują wprost, jaki model działa pod spodem, a ustawienie domyślne może się zmienić bez decyzji klienta. Inny model to inne odpowiedzi, inny styl kodu i czasem inne koszty. Warto więc wiedzieć, który model obsługuje Wasze zadania, i sprawdzać wyniki po każdej takiej zmianie.
Jeśli przez narzędzie przechodzą dane firmowe, zmiana dostawcy modelu może oznaczać zmianę podmiotu, który je przetwarza. To temat dla działu prawnego i inspektora ochrony danych, nie tylko dla programistów. Dobrą praktyką jest krótki, własny zestaw zadań testowych. Pozwala porównać modele na realnych przypadkach z Waszej firmy, a nie na deklaracjach dostawców czy cudzych benchmarkach.
Źródło: TechCrunch (EN), 17 października 2026. Wizja „samojezdnej firmy”: TechCrunch (EN), 16 października 2026. Dane o przychodach Anthropic: Simon Willison (EN), za Financial Times, 15 października 2026.



