Automatyzacja w małych firmach produkcyjnych w Polsce wciąż jest wyjątkiem. Z badania ABB Trends 2026/2027 wynika, że roboty i sztuczną inteligencję wykorzystuje zaledwie 5% małych zakładów. Aż 80% z nich ocenia swój poziom automatyzacji jako minimalny lub niski. Autorzy badania sugerują, że dystans do dużych firm będzie raczej rósł niż malał.
Co pokazuje badanie ABB
ABB zapytało blisko 150 przedstawicieli polskich firm produkcyjnych o używane technologie, plany i bariery. Najbardziej wymowne są plany na najbliższe 18 miesięcy. Automatyzację procesów jako priorytet wskazuje 18% małych i 29% dużych firm. Zdalną diagnostykę maszyn chce wdrożyć 8% małych zakładów, wobec 35% dużych. Systemy MES do monitorowania produkcji planuje 8% małych i 17% dużych przedsiębiorstw.
Sebastian Skała z ABB przyznał, że różnica okazała się większa, niż firma się spodziewała. Tło jest szersze: ITwiz przypomina dane Komisji Europejskiej, według których podstawowy poziom intensywności cyfrowej osiąga 59% polskich MŚP, przy średniej unijnej 71,4%.
Pieniądze, zwrot i ludzie
Dla połowy ankietowanych firm główną przeszkodą jest budżet. 23% nie ma pewności co do zwrotu z inwestycji, a 22% wskazuje brak własnych specjalistów. Ciekawy jest też nastrój. 52% małych firm ocenia kondycję swojej branży jako dobrą lub bardzo dobrą, częściej niż duże zakłady. Gdy zamówienia płyną, modernizacja łatwo spada na dalszy plan.
Eksperci cytowani przez ITwiz radzą zaczynać od jednego, konkretnego problemu, na przykład kosztownych przestojów albo planowania produkcji. Przypominają też o uldze na robotyzację, która pozwala odliczyć dodatkowe 50% kosztów zakupu robotów oraz powiązanych maszyn i oprogramowania. Według Ministerstwa Finansów przez trzy lata przedsiębiorcy odliczyli w ten sposób łącznie 673 mln zł, ale z ulgi wciąż korzysta niewiele firm.
Co to znaczy dla małej firmy
Z naszej perspektywy najciekawsza liczba w badaniu to nie 5%, tylko 22%. Brak kompetencji to bariera, którą najłatwiej obniżyć bez dużego budżetu. Zanim firma kupi robota czy system MES, ktoś w zespole musi umieć opisać proces, zebrać dane z maszyn i ocenić, czy narzędzie się zwróci. Bez tej wiedzy trudno też policzyć zwrot, który niepokoi prawie co czwartą ankietowaną firmę.
Wniosek dla właścicieli małych zakładów jest praktyczny. Warto wybrać jeden proces, który najbardziej spowalnia pracę, mierzyć go przez kilka tygodni i dopiero wtedy szukać rozwiązania. Ulgę na robotyzację i dostępne dotacje najlepiej omówić z księgową lub doradcą, zanim zapadnie decyzja o zakupie. Kilka małych wdrożeń z policzonym efektem niesie mniejsze ryzyko niż jeden duży projekt na cały zakład.
Źródło: ITwiz: Polskie małe firmy produkcyjne zostają w tyle oraz WNP.pl: Rośnie dystans technologiczny między małymi a dużymi firmami, oba z 2 listopada 2026 r. Dane pochodzą z badania ABB Trends 2026/2027.



