Rząd przyjął Strategię Cyfryzacji Państwa — pierwszy dokument, który kompleksowo uznaje centra danych za infrastrukturę krytyczną dla rozwoju sztucznej inteligencji i bezpieczeństwa kraju. Zapowiada budowę Krajowego Centrum Przetwarzania Danych oraz uproszczenie procedur, które dziś spowalniają nowe inwestycje.
Dokument zakłada powstanie Krajowego Centrum Przetwarzania Danych złożonego z trzech nowoczesnych, skalowalnych kompleksów. Mają one zapewnić ciągłość działania systemów administracji publicznej, ochronę kluczowych danych oraz usługi kopii zapasowych. Strategia łączy rozwój centrów danych z infrastrukturą energetyczną, wskazując na rolę energii odnawialnej i jądrowej. Według dokumentu potencjał odzysku ciepła z serwerowni do 2030 roku może sięgnąć 19,7 tys. TJ rocznie, co odpowiada ponad 7% krajowego zapotrzebowania na ciepło sieciowe.
Centra danych jako fundament AI
Sektor jest już dziś istotny gospodarczo. Piotr Kowalski, dyrektor Polskiego Związku Centrów Danych (PLDCA), cytowany przez ITwiz, szacuje, że w 2025 roku branża wygenerowała 10,6 mld zł wartości dodanej dla gospodarki oraz 4,3 mld zł wpływów podatkowych. Strategia wskazuje bariery hamujące dalszy wzrost: skomplikowane procedury lokalizacyjne i budowlane oraz trudności z przyłączeniem do sieci elektroenergetycznej. Ich uproszczenie ma przyciągnąć inwestycje w moc obliczeniową potrzebną do trenowania i uruchamiania modeli AI.
Dla polskich firm to sygnał, że dostęp do lokalnej mocy obliczeniowej przestaje być tematem czysto technicznym, a staje się elementem polityki gospodarczej. Wdrożenia AI wymagają nie tylko modeli, ale też infrastruktury, energii i kompetencji zespołów. Firmy planujące własne projekty AI powinny śledzić, jak strategia przełoży się na konkretne ułatwienia: od dostępności mocy w krajowych centrach danych po koszty energii, które wprost wpływają na opłacalność uruchamiania modeli na miejscu zamiast w chmurze zagranicznych dostawców.
Źródło: ITwiz — Strategia Cyfryzacji Państwa stawia na centra danych (7 lipca 2026).



